´╗┐

Jan Twardowski

Ogl▒dasz odpowiedzi wyszukane dla frazy: Jan Twardowski





Temat: czy Judym kochal Joasie!?

Z tego co ja zrozumialam z Ludzi bezdomnych (przerabialam rok temu, teraz
sobie powtarzam do matury:) to milosc Judyma do Joasi byla rzeczywiscie
troche romatnyczna.


Czy mam przez to rozumie─ç, ┼╝e jak romantyczna - to nie mi┼éo┼Ť─ç?

Ale nie dlatego, ze pisal jej wiersze, czy obiecywal, ze
sie dla niej zabije! ;) Ta milosc byla tragiczna, bo jakby rownie wazna byla
dla Judyma jego praca (tak prawde mowiac nie tylko wynikajaca z czystosci
serca, tylko z kompleksow i poczucia odpowiedzialnosci, ktore mialo dosc
niejasne korzenie).


Ej┼╝e, to jak r├│wnie wa┼╝na jest mi┼éo┼Ť─ç i praca, to nie ma mi┼éo┼Ťci?

Pod tym wzgledem niestety pani miala racje - zwiazek
Judyma z Joasia byl cokolwiek tragiczno-romantyczny :)


I co z tego wynika dla mi┼éo┼Ťci?

Co do przytoczonego fragmetu - wybrales wlasnie ten, w ktorym milosc Judyma
do Joasi jest zanegowana! :) Zwroc uwage na tekst "kochal w niej swoja, czy
jej milosc".
Ale kochał!
Jest troche niejasne i psuje wizerunek tej judymowej milosci.


Dlaczego psuje?
(...)

Jak w zdaniu -
Tomasz J. nie kochal samej Joasi, tylko "milosc", ktora miedzy nimi byla.


Nie rozumiem - je┼Ťli by┼éa mi─Ödzy nimi mi┼éo┼Ť─ç to kocha┼é Joasi─Ö

Judym uwielbial ten stan, kiedy przy jego boku znajdowala sie jakas bliska
osoba.
A jednak bliska
Upajal sie miloscia Joasi do siebie i tym, ze on rowniez cos czuje.
Czy to jednak byla milosc? Hm, trudno powiedziec. Z pewnoscia bardziej
kochal i potrzebowal swojej pracy, swoich idealow.


A sk─ůd ta pewno┼Ť─ç, ┼╝e z pewno┼Ťci─ů?

Jest taki szczegol, gdy
Judym wyjezdza spowrotem do Warszawy z tego calego kurortu (jak to tam
bylo...;). Kiedy ostatni raz odwraca sie za siebie, to na czym zaczepia swoj
wzrok? Taki zupelnie nieswiadomy odruch moze wiele wyjasnic. Czy patrzy w
okna pokoju Joasi, czy spoglada raczej na swoje dzielo - odnowiony szpital?
To jedno spojrzenie daje duzo do myslenia.


Nawet jak nie odwróciłby się w ogłoe, to też jeszcze nie znaczy, że nie kocha

Zatem Twoja pani od polskiego miala po czesci racje, ale na temat czy Judym
kochal czy nie kochal istnieja argumenty po obu stronach - za i przeciw.
Szkoda tylko, ze nie potrafila wytlumaczyc, dlaczego sadzi tak, a nie
inaczej.


Bo przeci─Ötna kobieta chce mie─ç m─Ö┼╝czyzn─Ö tylko dla siebie - a pani
nauczycielka po prostu swoje odczucia przenios┼éa na powie┼Ť─ç. Rozumowanie
proste: zostawił Joasię, to nie kochał. A może jest tak, jak napisał ks. Jan
Twardowski:
Bo widzisz tu s─ů tacy kt├│rzy si─Ö kochaj─ů
i musz─ů si─Ö spotyka─ç aby si─Ö omin─ů─ç
(...)
mi┼éo┼Ťci si─Ö nie szuka jest albo jej nie ma
nikt z nas nie jest samotny tylko przez przypadek
s─ů i tacy co si─Ö na zawsze kochaj─ů
i dopiero dlatego nie mog─ů by─ç razem
(z wiersza: bliscy i oddaleni)

IMHO, jezeli milosc miedzy Judymem a Joasia rzeczywiscie istniala, to miala
cokolwiek dziwne podloze.
Pozdrawiam serdecznie
adso


Dlaczego dziwne?
Pozdrawiam
Gra┼╝yna

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu





Temat: Wyj─ůtek, co to potwierdza regu┼é─Ö...

"R," pan.2006.02.01.22.58.18.31@spamerzy.pl


| Co do dnia i cienia :) -- chodziło mi o poezję księdza Stanisława Choińskiego,
| [...]
Jasne. Aczkolwiek ja m├│wi┼éem o relacji ┼Ťwiat┼éo-cie┼ä. Nic o dniu nie
wspominałem.


Ksi─ůdz Jan Twardowski wspomnia┼é w jednym ze swoich wierszy -- obok w┼éa┼Ťnie
┼Ťwiat┼éa i cienia. A ja -- polemizowa┼éem na pl.rec.ascii-art, aby zwr├│ci─ç
na siebie uwag─Ö i w tym samym (w ten spos├│b) zaproponowa─ç, aby przestano
mnie k─ůsa─ç w ,,imi─Ö Boga'', jako rzekomego protestanta. I aby by┼éo jasne
 -- nie uwa┼╝am, ┼╝e jaka┼Ť religia jest lepsza czy gorsza, w szczeg├│lno┼Ťci
nie uwa┼╝am :) protestanckich wyzna┼ä (czy religii) za niepe┼énowarto┼Ťciowe
czy gorsze, wobec na przykład rzymskokatolickiej czy prawosławnej.


| Na Plutonie (planeta) ciężko o układ noc-dzień. :)
Patrz wy┼╝ej.
Poza tym dlaczego ci─Ö┼╝ko? Czy dlatego, ┼╝e niewielka (w por├│wnaniu z
Ziemi─ů) cz─Ö┼Ť─ç s┼éonecznego ┼Ťwiat┼éa do┼ä dociera, czy te┼╝ ze
wzgl─Ödu na wolniejszy od Ziemi (chyba ponad 6 razy) obr├│t rzeczonej
planety woków własnej osi.


To te┼╝ jest opisane na pl.rec.ascii-art. :)
Jest to przypad┼éo┼Ť─ç astronomiczna -- ┼╝e tak to okre┼Ťl─Ö. :)


Czy dzie┼ä okre┼Ťla nat─Ö┼╝enie ┼Ťwiat┼éa padaj─ůcego na powierzchni─Ö
czy też fakt skierowania powierzchni planety w stronę słońca.


To ostatnie -- rzecz jasna.


To oczywi┼Ťcie pytania retoryczne.


No tak.


| Co do wyj─ůtku: Chyba ju┼╝ wyja┼Ťni┼éem. Mo┼╝na inaczej t┼éumaczy─ç s┼éowo
| 'wyj─ůtek' -- jako przypadek, ale mo┼╝na po prostu zauwa┼╝y─ç, ┼╝e nie
| ma wyj─ůtku od regu┼éy, je┼Ťli nie ma samej regu┼éy, czyli istnienie
| wyj─ůtku od regu┼éy oznacza istnienie tej┼╝e.
Faktycznie, chyba m├│wimy o czym┼Ť innym lub stosujesz jak─ů┼Ť
wysoce rozmyt─ů definicj─Ö poj─Ö─ç: "wyj─ůtek" i "regu┼éa".


Wyj─ůtek -- czyli co┼Ť, co pod regu┼é─Ö nie podpada.
Ale s┼éowo 'wyj─ůtek' mo┼╝e mie─ç i inne znaczenie. :)
Na przykład mój słownik podaje [prawie] takie znaczenie tego słowa:

   wyj─ůtek m III, D. ~tku, N. ~tkiem; lm M. ~tki

   1. rzecz niezwyk┼éa, odr├│┼╝niaj─ůca si─Ö od innych,
      odbiegaj─ůca od normy; kto┼Ť r├│┼╝ni─ůcy si─Ö od
      innych pod jakim┼Ť wzgl─Ödem

   By┼é chlubnym wyj─ůtkiem na tle nieciekawego otoczenia.
   Wybitne dzie┼éa nale┼╝─ů do wyj─ůtk├│w.

   2. odst─Öpstwo od obowi─ůzuj─ůcego prawa, przyj─Ötego
      obyczaju, przepis├│w

   Wyj─ůtek od zasady, od regu┼éy.
   Zrobi─ç dla kogo┼Ť wyj─ůtek.
   Nie uznawa─ç wyj─ůtk├│w.
   Bez wyj─ůtku nie pomijaj─ůc, nie wy┼é─ůczaj─ůc nikogo, niczego
   Z wyj─ůtkiem kogo┼Ť, czego┼Ť opr├│cz kogo┼Ť, czego┼Ť, z wy┼é─ůczeniem
   kogo┼Ť, czego┼Ť, wyj─ůwszy kogo┼Ť, co┼Ť
   Z drobnymi, ma┼éymi wyj─ůtkami, z niewielu wyj─ůtkami pomijaj─ůc
   niewiele, niewielu; prawie zawsze
   Nie ma regu┼éy bez wyj─ůtku.
   Wyj─ůtki potwierdzaj─ů regu┼é─Ö.

   3. fragment, urywek z wi─Ökszego tekstu, dzie┼éa literackiego,
      utworu muzycznego itp.

   Recytowa─ç wyj─ůtki z Pana Tadeusza.

   4. wyraz lub jego forma poprawne, chocia┼╝ niezgodne z norm─ů
      w danym systemie j─Özykowym

   Wyj─ůtki w deklinacji.


Reszta rozumowania ma dla mnie wybitnie sofistyczn─ů logik─Ö.
Szkoda, ┼╝e sofistyczn─ů w poj─Öciu nowo┼╝ytnym.
| Moim jednak zdaniem wi─Ökszo┼Ť─ç ludzi nie zastanawia si─Ö nad
| wymow─ů tego powiedzenia i nie zaprz─ůta/u/j─ů sobie g┼éowy owi
| ludzie rozstrzyganiem powy┼╝szych dylemat├│w. :)
Ano prawda. I chyba do nich do┼é─ůcz─Ö.


--
   .`'.-.         ._.                               .-.
   .'O`-'     ., ; o.'    leszekc@@alpha.net.pl    '.O_'
   `-:`-'.'.  '`.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
  o':/.d`|'.;. p ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;|/....

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu





Temat: Ks. Twardowski WBREW swojej woli nie b─Ödzie pochowany na Pow─ůzkach, a na budowie ┼ÜOB
Jestem szczerze oburzony takim poszanowaniem woli zmarłego wspaniałego
Warszawiaka - ks. Jana Twardowskiego
- Krzysiek Supera

Wyr├│┼╝niony mimowoli
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3127221.html

Nie, jak chcia┼é, na Pow─ůzkach, ale w powstaj─ůcej ┼Üwi─ůtyni Opatrzno┼Ťci Bo┼╝ej
zostanie pochowany ks. Jan Twardowski. Rodzina, przyjaciele i wielbiciele
tw├│rczo┼Ťci ksi─Ödza poety nie chc─ů si─Ö z tym pogodzi─ç

"Pisz─Ö te s┼éowa w imieniu ca┼éej rodziny, zbulwersowana decyzj─ů o pochowaniu
ksi─Ödza Twardowskiego na placu budowy, zbulwersowana argumentacj─ů, ┼╝e jego
gr├│b - jego doczesne szcz─ůtki - ma przyci─ůga─ç sponsor├│w < do nieistniej─ůcej
┼Ťwi─ůtyni, kt├│ra wszak ma by─ç domem modlitwy < - napisa┼éa do "Gazety"
Elżbieta Derelkowska, tłumaczka, wierna czytelniczka wierszy ks. Jana.
Podobn─ů niezgod─ů reagowali pisarze i arty┼Ťci, ale wol─ů pozosta─ç anonimowi.

Ks. Jan "od Bo┼╝ych niezapominajek" zmar┼é w minion─ů ┼Ťrod─Ö. Mia┼é 90 lat. W
testamencie napisa┼é, ┼╝e chcia┼éby by─ç pochowany na Pow─ůzkach obok
symbolicznego grobu swoich rodziców. Kwaterę wykupił tam już kilka lat temu.
Prymas Polski kard. Józef Glemp zdecydował jednak o pochowaniu księdza w
krypcie zas┼éu┼╝onych Polak├│w w ┼Üwi─ůtyni Opatrzno┼Ťci Bo┼╝ej.

- Ksi─ůdz Twardowski nie m├│g┼é przypuszcza─ç, ┼╝e Prymas b─Ödzie jego pierwszego
chciał w tak szczególny sposób wyróżnić - mówi kanclerz kurii warszawskiej
ks. pra┼éat Grzegorz Kalwarczyk i dodaje: - Ka┼╝dy ksi─ůdz ma obowi─ůzek z┼éo┼╝y─ç
testament. Ksi─ůdz Twardowski napisa┼é w nim te┼╝, ┼╝e nie chce, aby w
nekrologach nazywano go poet─ů, uszanowa┼éem to. Za┼╝yczy┼é sobie r├│wnie┼╝, aby
zamiast kwiatów na jego grób złożyć ofiarę na rzecz Wyższego Seminarium
Duchownego w Warszawie i żeby rozdać pozostałe po nim drobne przedmioty jego
przyjacio┼éom lub z┼éo┼╝y─ç je w izbie pami─Öci jego imienia, je┼Ťli kto┼Ť zechce
tak─ů za┼éo┼╝y─ç.

Ksi─ůdz kanclerz oburza si─Ö na stwierdzenie, ┼╝e ks. Twardowski b─Ödzie
pochowany na budowie. - Kiedy umierał kard. August Hlond [prymas w latach
1926-48 - red.] prosił o pochowanie go w ruinach zburzonej katedry
warszawskiej. Mamy tu analogię - nie ma ruin, ale tu się buduje i w końcu
si─Ö wybuduje.

W stanie surowym ┼Üwi─ůtynia Opatrzno┼Ťci Bo┼╝ej stanie, je┼Ťli b─Öd─ů sp┼éywa┼éy
fundusze, w 2008 r. A na to potrzeba jeszcze 35 mln zł. Kolejne 60 mln
poch┼éon─ů wyko┼äczenia. W uko┼äczonych podziemiach znajduje si─Ö symboliczny
grób Jana Pawła II.

Rodzinie ksi─Ödza poety trudno si─Ö pogodzi─ç z decyzj─ů Prymasa. Wczoraj gazeta
"Nowy Dzie┼ä" cytowa┼éa oburzonego siostrze┼äca ks. Jana. W rozmowie z "Gazet─ů"
m├│wi ju┼╝ spokojniej.

- Wujek Janek był na tyle skromnym człowiekiem, że nie życzyłby sobie
poch├│wku w ┼Üwi─ůtyni. Ale nie zrobimy nic, ┼╝eby si─Ö sprzeciwi─ç woli Ksi─Ödza
Prymasa. B─Ödzie nam oczywi┼Ťcie smutno, ale nie chcemy robi─ç afery -
zaznacza.

- Twardowski pi─Öknie pisa┼é o Pow─ůzkach. Pow─ůzki bli┼╝sze by┼éyby jego
postawie. Przecież on w jednym z wierszy pisał, że chciałby być pochowany w
wiejskiej parafii - m├│wi Irena Jun, kt├│ra wczoraj z m.in. Jerzym Zelnikiem,
Maj─ů Komorowsk─ů i Micha┼éem ┼╗ebrowskim czyta┼éa w Teatrze Studio wiersze
ksi─Ödza o wiewi├│rce, chrz─ůszczu, myszce, co konfesjona┼é skrobie.

Jun ma nadziej─Ö, ┼╝e Prymas zmieni zdanie. - Dop├│ki jeszcze ten fakt nie
nast─ůpi┼é, warto zawalczy─ç - przekonuje El┼╝bieta Derelkowska, ale kanclerz
kurii nie pozostawia złudzeń: - Przecież Prymas chce tylko lepiej. Zamiast w
r─Ök─Ö poca┼éowa─ç i dzi─Ökowa─ç, to protestuj─ů. Ksi─ůdz Jan by┼é kap┼éanem pokornym
i posłusznym, na pewno by się zgodził na pochowanie w krypcie zasłużonych.

Jezuita o. Wac┼éaw Oszajca, redaktor naczelny "Przegl─ůdu Powszechnego" i
poeta, uwa┼╝a, ┼╝e pochowanie ks. Twardowskiego w ┼Üwi─ůtyni Opatrzno┼Ťci jest
jak najbardziej na miejscu: - Z wielkim niesmakiem patrz─Ö na to, co si─Ö
zaczyna dzia─ç. Twardowskiego nie ma w grobie - to mo┼╝e warto ludziom
przypomnie─ç. Je┼Ťli kto┼Ť nie wierzy w ┼╝ycie wieczne, to niech wierzy w
poezj─Ö. ┼╗ywy Twardowski jest w wierszach.

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Uczmy sikocha

Krowa napisa┼é(a) w wiadomo┼Ťci: <373669f@news.vogel.pl...

| ks. Jan Twardowski
| dedykowane: Annie Kamienskiej

| Spieszmy sie

| Spieszmy sie kochac ludzi tak szybko odchodza
| zostana po nich buty i telefon gluchy

Masz racje ! Wlasnie kilka dni temu umarl nagle moj ukochany dziadek.
Tez zastanawialem sie czy kiedy dziadek zyl, dalem Mu poznac ze Go
naprawde
kocham.
Pozostała pustka, Jego ubrania, przedmioty ktorych uzywal.
Jest mi smutno, ale wierze ze kiedys spotkam swojego dziadka gdzies tam, w
innym swiecie i ze juz na zawsze bedziemy razem.

To tyle a razie. Nie wykluczone ze kiedys sie jeszcze odezwe, bo czytam te
grupe juz od jakiegos czasu.

Artek Cieslak


-------------------------------------------------------
Drogi Artku i pozosta┼ée osoby filozofuj─ůce!
Poruszany tu temat wydaje mi si─Ö czym┼Ť bardzo wa┼╝nym je┼╝eli nie
najważniejszym problemem nad którym człowiek jako jednostka powinien się
namy┼Ťle─ç.Ka┼╝dy musi mie─ç jaki┼Ť stosunek do ┼Ťmierci.
Bo ona tego od nas wymaga!Nie mam zamiaru porusza─ç problemu ┼╝ycia po ┼Ťmierci
cielesnej,jest to bowiem bardzo osobiste i niech takim pozostanie.Chodzi mi
o pamięć-jako wspomnienie,a dokładniej wspomnienie istnienia drugiej osoby i
Jej przemiany substancjalnej.Gdy obserwujemy t─ů przemian─Ö ,a ona nie dotyczy
nas w sensie bezpo┼Ťredniej straty,przemija!Gdy obserwujemy t─ů przemian─Ö ,a
ona dotyczy nas w sensie bezpo┼Ťredniej straty,trwa!Pytamy siebie
samych,pytamy ┼Ťwiat-DLACZEGO?
Czy znajdujemy odpowiedz?Owszem wygl─ůda ona  tak jak wygl─ůda─ç powinna:Bo
taka jest zasada!Bo taka jest natura Bytu!Problem pojawia si─Ö dopiero teraz
a wynika z przekonania,┼╝e my Ludzie posiadamy co┼Ť co trwa po ┼Ťmierci cia┼éa i
że owy trwały element naszego ludzkiego Bytu Istnieje nadal w niezmienionej
Formie,a skoro trwa wiecznie to kiedy┼Ť znowu Go "do┼Ťwiadczymy".
Pytam:Czy aby napewno"do┼Ťwiadczy─ç"formy, znaczy "zobaczy─ç" j─ů w Jej z┼éo┼╝eniu
z materi─ů?A gdy Jest od niej tj.materii oddzielona to"do┼Ťwiadczy─ç" Jej nie
możemy(problem ten rozpatruje z punktu widzenia Bytu złożonego z aktu i
mo┼╝no┼Ťci tj.formy i materii pierwszej)?
Wydaje mi si─Ö,┼╝e mo┼╝na.Nie racjonalnie,a indywidualnie,poprzez akt p┼éyn─ůcy z
serca!I tylko serce jest gotowe przyj─ů─ç ├│w Przedmiot.Kto┼Ť powie:ale ja
nieczuj─Ö,pomimo tego,┼╝e tak bardzo chc─Ö!
Co mo┼╝na odpowiedzie─ç?Mi┼éo┼Ť─ç twa jest nieszczera.Brak Jej wiary!
Z powa┼╝aniem Sebastian
http://free.polbox.pl/k/klopos

----------------- [ REKLAMA / ADVERTISEMENT ] -------------------
          Twoja nowa podr─Öczna przyjemno┼Ť─ç on-line !!!
          Spotkajmy si─Ö na www.liptonicetea.com.pl !!!
-----------------------------------------------------------------

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: pytania ?
On 21 Gru, 13:21, "Robakks" <roba@gazeta.plwrote:


"kokos" <artb@interia.pl

| sk─ůd si─Ö bior─ů
| prawa przyrody
| z naszego umysłu
| czy z natury

Człowiek czyta Naturę i odkrywa prawa natury.

| mnie si─Ö wydaje
| ┼╝e nie zale┼╝nie
| czy B├│g osobowy jest
| czy go nie ma
| warto si─Ö stara─ç
| być dobrym człowiekiem
| w sensie
| miłosiernego samarytaninia
| trzeba walczy─ç z cynizmem
| można inaczej gimnastykować umysł
| naprzykład na matematyce, fizyce, biologii itd

Trzeba zwalcza─ç te mechanizmy spo┼éeczne, kt├│re powoduj─ů powstawanie
znieczulicy, psychopatii i zak┼éamania (dwulicowo┼Ťci i ignorancji).

| jest taki fajny wiersz ks. Jana Twardowskiego
| "Nie przyszedłem pana nawracać"
| polecam

Rachunek sumienia
~~~~~~~~~~~~~~~~
czy nie przekrzykiwałem Ciebie
czy nie przychodziłem stale wczorajszy
czy nie ucieka┼éem w ciemny p┼éacz ze swoim sercem jak pi─ůt─ů klepk─ů
czy nie kradłem Twojego czasu
czy nie lizałem zbyt czule łapy swego sumienia
czy rozróżniałem uczucia
czy gwiazd nie podnosiłem których dawno nie ma
czy nie prowadziłem eleganckiego dziennika swoich żalów
czy nie w┼éazi┼éem do ciep┼éego k─ůta broni─ůc swej wra┼╝liwo┼Ťci
                    |jak gęsiej skórki
czy nie fałszowałem pięknym głosem
czy nie by┼éem mi─Ökkim despot─ů
czy nie przekszta┼éca┼éem ewangelii w ┼éagodna opowie┼Ť─ç
czy organy nie głuszyły mi zwykłego skowytu psiaka
czy nie udowadniałem słonia
czy modl─ůc si─Ö do Anio┼éa Str├│┼╝a - nie chcia┼éem by─ç przypadkiem
                    |aniołem a nie stróżem
czy kl─Öka┼éem kiedy mala┼ée┼Ť do szeptu

/autor: Ks. Jan Twardowski wiersz z tomiku "Nie przyszedłem pana nawracać"/

| bo jak kogo┼Ť co┼Ť boli
| to sami wiecie

| no i opr├│cz matematyk├│w, fizyk├│w
| s─ů i ┼Ťwi─Öci ludzie
| co ┼é─ůcz─ů ludzi nie dziel─ů
| np. ┼Ť.p. Ryszard Kapu┼Ťci┼äski
| Jan Paweł II
| i wielu, wielu bez imiennych

| pytanie jest aktualne

Zgadza si─Ö: "pytanie jest aktualne"
pytanie:
Czy to prawda, że Jan Paweł II oprócz tego, że nazwano go multimedialnym
papie┼╝em i aktorem na tronie - napisa┼é kilkadziesi─ůt tysi─Öcy stron m─ůdrych
encyklik, które ukrywa się przed Światem?
Edward Robak* z Nowej Huty
~°<~
"Prawda nie kłamie"


Tak, pytanie jest aktualne - to mia┼éem na my┼Ťli, ale i odpowied┼║ si─Ö
liczy nawet gdy tylko prawdopodobna w sensie statystycznym
czego nas uczy współczesna fizyka i dzięki czemu możemy teraz
rozmawia─ç, pisa─ç www i wiele innych po┼╝ytecznych rzeczy i umiej─Ötno┼Ťci
tak wysoko ceni─Ö nauki przyrodnicze to prawda.
"Prawda, nie kłamie" - a o kim to ? :)

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: pytania ?
On 21 Gru, 13:35, kokos <artb@interia.plwrote:


On 21 Gru, 13:21, "Robakks" <roba@gazeta.plwrote:

| "kokos" <artb@interia.pl

| sk─ůd si─Ö bior─ů
| prawa przyrody
| z naszego umysłu
| czy z natury

| Człowiek czyta Naturę i odkrywa prawa natury.

| mnie si─Ö wydaje
| ┼╝e nie zale┼╝nie
| czy B├│g osobowy jest
| czy go nie ma
| warto si─Ö stara─ç
| być dobrym człowiekiem
| w sensie
| miłosiernego samarytaninia
| trzeba walczy─ç z cynizmem
| można inaczej gimnastykować umysł
| naprzykład na matematyce, fizyce, biologii itd

| Trzeba zwalcza─ç te mechanizmy spo┼éeczne, kt├│re powoduj─ů powstawanie
| znieczulicy, psychopatii i zak┼éamania (dwulicowo┼Ťci i ignorancji).

| jest taki fajny wiersz ks. Jana Twardowskiego
| "Nie przyszedłem pana nawracać"
| polecam

| Rachunek sumienia
| ~~~~~~~~~~~~~~~~
| czy nie przekrzykiwałem Ciebie
| czy nie przychodziłem stale wczorajszy
| czy nie ucieka┼éem w ciemny p┼éacz ze swoim sercem jak pi─ůt─ů klepk─ů
| czy nie kradłem Twojego czasu
| czy nie lizałem zbyt czule łapy swego sumienia
| czy rozróżniałem uczucia
| czy gwiazd nie podnosiłem których dawno nie ma
| czy nie prowadziłem eleganckiego dziennika swoich żalów
| czy nie w┼éazi┼éem do ciep┼éego k─ůta broni─ůc swej wra┼╝liwo┼Ťci
|                     |jak gęsiej skórki
| czy nie fałszowałem pięknym głosem
| czy nie by┼éem mi─Ökkim despot─ů
| czy nie przekszta┼éca┼éem ewangelii w ┼éagodna opowie┼Ť─ç
| czy organy nie głuszyły mi zwykłego skowytu psiaka
| czy nie udowadniałem słonia
| czy modl─ůc si─Ö do Anio┼éa Str├│┼╝a - nie chcia┼éem by─ç przypadkiem
|                     |aniołem a nie stróżem
| czy kl─Öka┼éem kiedy mala┼ée┼Ť do szeptu

| /autor: Ks. Jan Twardowski wiersz z tomiku "Nie przyszedłem pana nawracać"/

| bo jak kogo┼Ť co┼Ť boli
| to sami wiecie

| no i opr├│cz matematyk├│w, fizyk├│w
| s─ů i ┼Ťwi─Öci ludzie
| co ┼é─ůcz─ů ludzi nie dziel─ů
| np. ┼Ť.p. Ryszard Kapu┼Ťci┼äski
| Jan Paweł II
| i wielu, wielu bez imiennych

| pytanie jest aktualne

| Zgadza si─Ö: "pytanie jest aktualne"
| pytanie:
| Czy to prawda, że Jan Paweł II oprócz tego, że nazwano go multimedialnym
| papie┼╝em i aktorem na tronie - napisa┼é kilkadziesi─ůt tysi─Öcy stron m─ůdrych
| encyklik, które ukrywa się przed Światem?
| Edward Robak* z Nowej Huty
| ~°<~
| "Prawda nie kłamie"

Tak, pytanie jest aktualne - to mia┼éem na my┼Ťli, ale i odpowied┼║ si─Ö
liczy nawet gdy tylko prawdopodobna w sensie statystycznym
czego nas uczy współczesna fizyka i dzięki czemu możemy teraz
rozmawia─ç, pisa─ç www i wiele innych po┼╝ytecznych rzeczy i umiej─Ötno┼Ťci
tak wysoko ceni─Ö nauki przyrodnicze to prawda.
"Prawda, nie kłamie" - a o kim to ? :)- Ukryj cytowany tekst -

- Poka┼╝ cytowany tekst -


mnie się wydaje, że raczej człowiek (nie Człowiek) odkrywa prawa
Natury (jest jej tylko pewn─ů cz─Ö┼Ťci─ů) i Natura w przewa┼╝aj─ůcej cz─Ö┼Ťci
nie my┼Ťli, a dzia┼éa tyle, ┼╝e ma na to wi─Öcej czasu :) a cz┼éowiek szuka
przyczyn tj. coraz prostszych teorii cho─ç bardziej skomplikowanych w
pewnym sensie matematycznie - warto się uczyć matematyki choćby było
coraz wi─Öcej humanist├│w, a mo┼╝e w┼éa┼Ťnie dlatego

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Nie płakałem po Kazimierzu Górskim
Nie płakałem po Kazimierzu Górskim
Wiem, ┼╝e w─ůtek, kt├│ry rozpoczynam mo┼╝e okaza─ç si─Ö kontrowersyjny. Tym
bardziej chc─Ö od razu podkre┼Ťli─ç: nie chc─Ö w nim obrazi─ç ┼╝adnej osoby, ani
zmar┼éej, ani ┼╝ywej. Chc─Ö jednak zwr├│ci─ç uwag─Ö na pewn─ů atmosfer─Ö absurdalnego
patosu, kt├│rej nam w Polszcze ┼éatwo u┼Ťwiadczy─ç.

Ot├│┼╝ jaki┼Ť czas temu dowiedzia┼éem si─Ö z radia o ┼Ťmierci polskiego trenera
pi┼ékarskiego. Ludzie odchodz─ů, pomy┼Ťla┼éem, tak ju┼╝ jest na tym ┼Ťwiecie. Wielu
znanych i wybitnych dzia┼éaczy z r├│┼╝nych ┼Ťrodowisk umiera w Polsce ka┼╝dego
roku, pozostawiaj─ůc pogr─ů┼╝on─ů w smutku nie tylko rodzin─Ö, ale te┼╝ mniej lub
bardziej liczne rzesze swoich wielbicieli. Ja r├│wnie┼╝ ze smutkiem przyjmuj─Ö
odej┼Ťcie niekt├│rych postaci z dziedziny kultury, inne osoby ┼╝egnam z
dystansem, inne s─ů mi wr─Öcz oboj─Ötne. Po przecie┼╝ co dzie┼ä umieraj─ů tysi─ůce
ludzi, a nowe nekrologi wisz─ů te┼╝ w moim mie┼Ťcie. A przecie┼╝ nie mo┼╝na
absorbowa─ç w┼éasnego ┼╝ycia cudzymi ┼Ťmierciami.

Wróćmy do owego zmarłego trenera. Z mediów dowiedziałem się, że nazywał się
on Kazimierz Górski. Usłyszałem to nazwisko PO RAZ PIERWSZY w życiu, a
przynajmniej po raz pierwszy skojarzy┼éem je z t─ů konkretn─ů osob─ů. Obejrza┼éem
par─Ö migawek archiwalnych z jego osi─ůgni─Ö─ç. My┼Ťla┼éem, ┼╝e za par─Ö dni co┼Ť
jeszcze powiedz─ů o pogrzebie, z┼éo┼╝─ů kwiatki i dadz─ů zmar┼éemu spok├│j.

A tu okazało się inaczej... O Kazimierzu Górskim było aż za dużo w mediach,
ale to wszystko si─Ögn─Ö┼éo zenitu dzi┼Ť, czyli w dniu pogrzebu. Radio i
telewizja aż się trzęsły od relacji. Transmisja mszy na kilku programach! O
dziesi─ůtej na TVN24 ju┼╝ si─Ö relacjonowali, ┼╝e zaraz b─Ödzie wniesienie trumny
ze zw┼éokami K.G., a o 11.00 - pocz─ůtek mszy ┼╝a┼éobnej. W┼é─ůczy┼éem na wiadomo┼Ťci
po┼éudniowe - a tu patetyczny g┼éos Marcinkiewicza odbija si─Ö od ┼Ťcian
ko┼Ťcio┼éa. To samo na TVN24 i na TVP1 - transmisja mszy! Za kwadrans
w┼é─ůczy┼éem - a tu co┼Ť mruczy L.Kaczy┼äski grobowym tonem. S┼éowem 3 P -
Prezydent, Prymas i Premier. S┼éowem Tr├│jca Przenajpyszniejsza. I jakie┼Ť
delegacje, gl─Ödzenie o Narodzie Polskim itp. itd. M├│wienie "trener
tysi─ůclecia", "trener wszechczas├│w", "legenda trener├│w" wywo┼éa┼éo u mnie
przyp┼éyw gorzkiego ┼Ťmiechu.

Moje spostrze┼╝enie: ostatnio zbyt du┼╝o patosu wkrada si─Ö w nasze media i na
dodatek jest on podawany jako jedyna słuszna prawda przez liczne kanały.
Rozumiem, ┼╝e ┼Ťmier─ç Jana Paw┼éa II by┼éa tak szeroko relacjonowana, cho─ç
zachowuj─Ö dystans do katolicyzmu. Rozumiem nawet ludzi, kt├│rzy dostawali
amoku podczas pielgrzymki Benedykta XVI do Polski, choć ostro skrytykowałbym
monotematyczno┼Ť─ç medi├│w w tym okresie. Ale je┼╝eli jest pogrzeb trenera
pi┼ékarskiego i to z tak─ů nad─Öt─ů pomp─ů transmitowany na kilku kana┼éach? To ju┼╝
przesada.

Moi drodzy, nie mam żadnych zastrzeżeń do osoby p. Górskiego. Nawet polubiłem
tego sk─ůdin─ůd sympatycznego dziadka, kt├│rego pozna┼éem dopiero po jego
┼Ťmierci. Ale przecie┼╝ nie by┼éo transmisji pogrzebu chocia┼╝by Lema czy
Beksińskiego. Nie było tego, kiedy odszedł wybitny poeta ks. Jan Twardowski
ani kiedy zmarła słynna nestorka polskich aktorek kabaretowych, Hanka
Bielicka. Nie było kilka lat temu transmisji lwa polskich scen operowych
Andrzeja Hiolskiego, ani pogrzebu divy polskiej wokalistyki Stefanii
Woytowicz, kt├│ra zmar┼éa we wrze┼Ťniu zesz┼éego roku. Nie mam za to do nikogo
pretensji. Ale skoro pewne ┼Ťrodowiska (tu: sportowcy) s─ů protegowane, to
możemy się spodziewać, że niedługo prymas Glemp będzie udzielał chrztu, kiedy
si─Ö dzieciak urodzi jakiemu┼Ť wa┼╝nemu trenerowi czy pi┼ékarzowi. A ojcem
chrzestnym zostanie Lech Kaczyński (albo w zastępstwie Kazimierz
Marcinkiewicz).

Czy┼╝by wi─Öc kibice (i te┼╝ kibole) byli tak faworyzowani? Czy Polska jest
pa┼ästwem, gdzie Tradycj─Ö przez du┼╝e T dyktuje ┼Ťrodowisko pi┼ékarskie? Czy mo┼╝e
ja, humanista z wyższym wykształceniem powinienem się dokształcić, bo nie
znam owej Tradycji Polskiego Narodu? Czy może jestem za młody, żeby pamiętać
dokonania p. Górskiego (bo w latach 60-tych, kiedy, jak mi się zdaje, on był
najs┼éawniejszy, mnie nie by┼éo jeszcze na ┼Ťwiecie).

Zastan├│wcie si─Ö nad moim esejem (bo w gruncie rzeczy jest to esej). Tyle z
niego pytań wynika, że warto chyba napisać na koniec: A TO POLSKA WŁAŚNIE... Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Śmierć - Bóg - Zmartwychwstanie
LUDZIE NIE BOJA SIE SMIERCI, ...
... BOJA SIE TYLKO PROCESU UMIERANIA!

Go┼Ť─ç portalu: Dzik napisa┼é(a):

> Akt pierwszy ┼ÜMIER─ć

> "To nie jst tak, ┼╝e boje si─Ö
> umrze─ç.
> Ja tylko nie chc─Ö by─ç przy tym
> obecny".
> Woody
> Allen.
>
> ==============================================

> Drzwi zadrżały - kto
> to?
> -
> ┼Ťmier─ç
> wesz┼éa drobna malutka z kos─ů jak
> zapałka
> Zdziwienie. Oczy w
> słup
> A
> ona
> - przyszłam po
> kanarka.

> Ks. Jan Twardowski - Usłyszane
> zapisane.

> "Śmierć, jak wiemy, jest wydarzeniem nie
> tylko
> naturalnym, ale także społecznym, religijnym,
> kosmicznym. M├│wimy oczywi┼Ťcie o
> ┼Ťmierci
> przychodz─ůcej w zwyk┼éym, wzgl─Ödnie
> stabilnym
> porz─ůdku ┼╝ycia; w czasach wielkich
> kl─Ösk
> żywiołowych, wielkiej zarazy, wojny,
> ludob├│jstwa,
> zwyk┼ée pogrzeby s─ů cz─Östo niewykonalne,
> zwłoki
> masowo się usuwa do zbiorowych dołów albo
> spopiela,
> ko┼Ťci s─ů anonimowe, nie ma czasu na
> rytuały.
> W normalnych - w przybliżeniu - czasach rytuały
> s─ů
> konieczne. Śmierć, chociaż nie jest
> wydarzeniem
> rzadkim albo niezwykłym, zawsze narusza
> sp├│jno┼Ť─ç
> zbiorowo┼Ťci, rodzi niepok├│j i zatrwo┼╝enie,
> wytr─ůca
> z rutyny. Rytua┼é ma przywraca─ç normalno┼Ť─ç,
> utwierdzi─ç
> od nowa skaleczon─ů wsp├│lnot─Ö. W naszej
> obyczajowo┼Ťci
> r├│wnie┼╝ stypa jest cz─Ö┼Ťci─ů tego procesu: wracamy
> do
> domu, wszystko dzia┼éa, jemy wieczerz─Ö, jeste┼Ťmy
> t─ů
> sam─ů zbiorowo┼Ťci─ů.[..] ┼Ümier─ç rodzi zar├│wno
> fasynacj─Ö,
> obecn─ů zw┼éaszcza w niekt├│rych
> cywilizacjach
> (przykładem Meksyk), jak też chęć usunięcia
> sprawy
> z
> pami─Öci".

> Leszek Kołakowski - O pogrzebach.
>
> Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Antysemickie ksi─ů┼╝ki sprzedawane w podziemiach ...
Eminencjo, Ksi─Ö┼╝e Prymasie!

Pamiętamy słowa Jana Pawła II wypowiedziane w Yad Vashem -
"Jako Biskup Rzymu i Następca Apostoła Piotra zapewniam naród
┼╝ydowski, ┼╝e Ko┼Ťci├│┼é katolicki, kieruj─ůc si─Ö ewangelicznym
prawem prawdy i mi┼éo┼Ťci a nie wzgl─Ödami politycznymi, jest
g┼é─Öboko zasmucony z powodu nienawi┼Ťci, akt├│w prze┼Ťladowania i
okazywania antysemityzmu skierowanego przeciw ┼╗ydom przez
chrze┼Ťcijan w jakimkolwiek czasie i miejscu".

W ten g┼é─Öboki smutek Ko┼Ťcio┼éa wpisuje si─Ö nasze zasmucenie
obecno┼Ťci─ů ksi─ů┼╝ek zawieraj─ůcych antysemickie przes┼éanie oraz
szerz─ůcych nienawi┼Ť─ç w podziemiach ko┼Ťcio┼éa pod wezwaniem
Wszystkich Świętych w Warszawie. Nie rozumiemy przyzwolenia na
propagand─Ö nienawi┼Ťci na terenie ko┼Ťcielnym. Gorszymy si─Ö
przyzwoleniem na t─Ö obecno┼Ť─ç, kt├│ra mo┼╝e by─ç odczytywana
w┼éa┼Ťnie w kategoriach aprobaty ko┼Ťcielnej dla g┼éoszonych tam
tre┼Ťci.

Prosimy o rych┼ée uwolnienie Ko┼Ťcio┼éa od tego, co jest ┼║r├│d┼éem
podejrze┼ä o sprzyjanie propagandzie nienawi┼Ťci; od poni┼╝ania
bli┼║nich - ┼╗yd├│w, Polak├│w, tak┼╝e niekt├│rych ksi─Ö┼╝y i biskup├│w,
oraz wykorzystywania zm─Öczenia i ignorancji ludzi dla szerzenia
zła.

┼ü─ůcz─ůc si─Ö w modlitwie,



Władysław Bartoszewski

Ks. Adam Boniecki

S. Małgorzata Chmielewska

Bohdan Cywiński

Piotr Cywiński

Jarosław Gowin

Leon Kieres

Jerzy Kłoczowski

Jan Kułakowski

Tadeusz Mazowiecki

Zbigniew Nosowski

Jan Nowak-Jeziorański

Piotr Nowina-Konopka

O. Wacław Oszajca

Ks. Jan Twardowski

Stefan Wilkanowicz

Jacek Wo┼║niakowski

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Antysemityzm nie ma nic wsp├│lnego z magisterium Ko┼Ťcio┼éa, tak
szlachetnie i wyraźnie wykładanym przez Jana Pawła II.

Jan Paweł II przeżył bardzo mocno, jako przeżycie duchowe,
okupacj─Ö hitlerowsk─ů. Mia┼éem kiedy┼Ť wielki, niegodny mnie
zaszczyt, zamienić parę słów z księdzem Figlewiczem, który
po┼Ťredniczy┼é mi─Ödzy klerykami tajnego seminarium w okupowanym
przez hitlerowc├│w Krakowie, a kardyna┼éem Sapieh─ů.

To w┼éa┼Ťnie ksi─ůdz Figlewicz da┼é znak Wojtyle by schroni┼é si─Ö
on, przed hitlerowcami, w pałacu arcybiskupa krakowskiego. Po
wojnie ksi─ůdz Wojty┼éa zosta┼é wys┼éany przez kardyna┼éa Sapieh─Ö do
Rzymu, w roku 1946, by uchroni─ç go z kolei od prze┼Ťladowa┼ä ze
strony komunist├│w.

Nauka Jana Pawła II płynie prosto z serca i z głębokich
do┼Ťwiadcze┼ä i przemy┼Ťle┼ä historyczno-duchowych.

Jan Paweł II potępia antysemityzm jako postawę totalnie
sprzeczn─ů z nauczaniem Ewangelii.





Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Antysemickie ksi─ů┼╝ki sprzedawane w podziemiach ...
Go┼Ť─ç portalu: tomek 1 napisa┼é(a):

> Eminencjo, Ksi─Ö┼╝e Prymasie!
>
> Pamiętamy słowa Jana Pawła II wypowiedziane w Yad Vashem -
> "Jako Biskup Rzymu i Następca Apostoła Piotra zapewniam naród
> ┼╝ydowski, ┼╝e Ko┼Ťci├│┼é katolicki, kieruj─ůc si─Ö ewangelicznym
> prawem prawdy i mi┼éo┼Ťci a nie wzgl─Ödami politycznymi, jest
> g┼é─Öboko zasmucony z powodu nienawi┼Ťci, akt├│w prze┼Ťladowania i
> okazywania antysemityzmu skierowanego przeciw ┼╗ydom przez
> chrze┼Ťcijan w jakimkolwiek czasie i miejscu".
>
> W ten g┼é─Öboki smutek Ko┼Ťcio┼éa wpisuje si─Ö nasze zasmucenie
> obecno┼Ťci─ů ksi─ů┼╝ek zawieraj─ůcych antysemickie przes┼éanie oraz
> szerz─ůcych nienawi┼Ť─ç w podziemiach ko┼Ťcio┼éa pod wezwaniem
> Wszystkich Świętych w Warszawie. Nie rozumiemy przyzwolenia na
> propagand─Ö nienawi┼Ťci na terenie ko┼Ťcielnym. Gorszymy si─Ö
> przyzwoleniem na t─Ö obecno┼Ť─ç, kt├│ra mo┼╝e by─ç odczytywana
> w┼éa┼Ťnie w kategoriach aprobaty ko┼Ťcielnej dla g┼éoszonych tam
> tre┼Ťci.
>
> Prosimy o rych┼ée uwolnienie Ko┼Ťcio┼éa od tego, co jest ┼║r├│d┼éem
> podejrze┼ä o sprzyjanie propagandzie nienawi┼Ťci; od poni┼╝ania
> bli┼║nich - ┼╗yd├│w, Polak├│w, tak┼╝e niekt├│rych ksi─Ö┼╝y i biskup├│w,
> oraz wykorzystywania zm─Öczenia i ignorancji ludzi dla szerzenia
> zła.
>
> ┼ü─ůcz─ůc si─Ö w modlitwie,
>
>
>
> Władysław Bartoszewski
>
> Ks. Adam Boniecki
>
> S. Małgorzata Chmielewska
>
> Bohdan Cywiński
>
> Piotr Cywiński
>
> Jarosław Gowin
>
> Leon Kieres
>
> Jerzy Kłoczowski
>
> Jan Kułakowski
>
> Tadeusz Mazowiecki
>
> Zbigniew Nosowski
>
> Jan Nowak-Jeziorański
>
> Piotr Nowina-Konopka
>
> O. Wacław Oszajca
>
> Ks. Jan Twardowski
>
> Stefan Wilkanowicz
>
> Jacek Wo┼║niakowski
>
> xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
>
> Antysemityzm nie ma nic wsp├│lnego z magisterium Ko┼Ťcio┼éa, tak
> szlachetnie i wyraźnie wykładanym przez Jana Pawła II.
>
> Jan Paweł II przeżył bardzo mocno, jako przeżycie duchowe,
> okupacj─Ö hitlerowsk─ů. Mia┼éem kiedy┼Ť wielki, niegodny mnie
> zaszczyt, zamienić parę słów z księdzem Figlewiczem, który
> po┼Ťredniczy┼é mi─Ödzy klerykami tajnego seminarium w okupowanym
> przez hitlerowc├│w Krakowie, a kardyna┼éem Sapieh─ů.
>
> To w┼éa┼Ťnie ksi─ůdz Figlewicz da┼é znak Wojtyle by schroni┼é si─Ö
> on, przed hitlerowcami, w pałacu arcybiskupa krakowskiego. Po
> wojnie ksi─ůdz Wojty┼éa zosta┼é wys┼éany przez kardyna┼éa Sapieh─Ö do
> Rzymu, w roku 1946, by uchroni─ç go z kolei od prze┼Ťladowa┼ä ze
> strony komunist├│w.
>
> Nauka Jana Pawła II płynie prosto z serca i z głębokich
> do┼Ťwiadcze┼ä i przemy┼Ťle┼ä historyczno-duchowych.
>
> Jan Paweł II potępia antysemityzm jako postawę totalnie
> sprzeczn─ů z nauczaniem Ewangelii.
>
>
>
>
> -zapami─Ötajcie te nazwiska kt├│re j─ůtrz─ů i szkaluj─ů Polak├│w i ich sk┼éocaj─ů
mi─Ödzy sob─ů
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Antysemickie ksi─ů┼╝ki sprzedawane w podziemiach ...
oszolom.z.radia.maryja napisał:

> Go┼Ť─ç portalu: tomek 1 napisa┼é(a):
>
> > Eminencjo, Ksi─Ö┼╝e Prymasie!
> >
> > Pamiętamy słowa Jana Pawła II wypowiedziane w Yad Vashem -
> > "Jako Biskup Rzymu i Następca Apostoła Piotra zapewniam naród
> > ┼╝ydowski, ┼╝e Ko┼Ťci├│┼é katolicki, kieruj─ůc si─Ö ewangelicznym
> > prawem prawdy i mi┼éo┼Ťci a nie wzgl─Ödami politycznymi, jest
> > g┼é─Öboko zasmucony z powodu nienawi┼Ťci, akt├│w prze┼Ťladowania i
> > okazywania antysemityzmu skierowanego przeciw ┼╗ydom przez
> > chrze┼Ťcijan w jakimkolwiek czasie i miejscu".
> >
> > W ten g┼é─Öboki smutek Ko┼Ťcio┼éa wpisuje si─Ö nasze zasmucenie
> > obecno┼Ťci─ů ksi─ů┼╝ek zawieraj─ůcych antysemickie przes┼éanie oraz
> > szerz─ůcych nienawi┼Ť─ç w podziemiach ko┼Ťcio┼éa pod wezwaniem
> > Wszystkich Świętych w Warszawie. Nie rozumiemy przyzwolenia na
> > propagand─Ö nienawi┼Ťci na terenie ko┼Ťcielnym. Gorszymy si─Ö
> > przyzwoleniem na t─Ö obecno┼Ť─ç, kt├│ra mo┼╝e by─ç odczytywana
> > w┼éa┼Ťnie w kategoriach aprobaty ko┼Ťcielnej dla g┼éoszonych tam
> > tre┼Ťci.
> >
> > Prosimy o rych┼ée uwolnienie Ko┼Ťcio┼éa od tego, co jest ┼║r├│d┼éem
> > podejrze┼ä o sprzyjanie propagandzie nienawi┼Ťci; od poni┼╝ania
> > bli┼║nich - ┼╗yd├│w, Polak├│w, tak┼╝e niekt├│rych ksi─Ö┼╝y i biskup├│w,
> > oraz wykorzystywania zm─Öczenia i ignorancji ludzi dla szerzenia
> > zła.
> >
> > ┼ü─ůcz─ůc si─Ö w modlitwie,
> >
> >
> >
> > Władysław Bartoszewski
> >
> > Ks. Adam Boniecki
> >
> > S. Małgorzata Chmielewska
> >
> > Bohdan Cywiński
> >
> > Piotr Cywiński
> >
> > Jarosław Gowin
> >
> > Leon Kieres
> >
> > Jerzy Kłoczowski
> >
> > Jan Kułakowski
> >
> > Tadeusz Mazowiecki
> >
> > Zbigniew Nosowski
> >
> > Jan Nowak-Jeziorański
> >
> > Piotr Nowina-Konopka
> >
> > O. Wacław Oszajca
> >
> > Ks. Jan Twardowski
> >
> > Stefan Wilkanowicz
> >
> > Jacek Wo┼║niakowski
> >
> > xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
> >
> > Antysemityzm nie ma nic wsp├│lnego z magisterium Ko┼Ťcio┼éa, tak
> > szlachetnie i wyraźnie wykładanym przez Jana Pawła II.
> >
> > Jan Paweł II przeżył bardzo mocno, jako przeżycie duchowe,
> > okupacj─Ö hitlerowsk─ů. Mia┼éem kiedy┼Ť wielki, niegodny mnie
> > zaszczyt, zamienić parę słów z księdzem Figlewiczem, który
> > po┼Ťredniczy┼é mi─Ödzy klerykami tajnego seminarium w okupowanym
> > przez hitlerowc├│w Krakowie, a kardyna┼éem Sapieh─ů.
> >
> > To w┼éa┼Ťnie ksi─ůdz Figlewicz da┼é znak Wojtyle by schroni┼é si─Ö
> > on, przed hitlerowcami, w pałacu arcybiskupa krakowskiego. Po
> > wojnie ksi─ůdz Wojty┼éa zosta┼é wys┼éany przez kardyna┼éa Sapieh─Ö do
> > Rzymu, w roku 1946, by uchroni─ç go z kolei od prze┼Ťladowa┼ä ze
> > strony komunist├│w.
> >
> > Nauka Jana Pawła II płynie prosto z serca i z głębokich
> > do┼Ťwiadcze┼ä i przemy┼Ťle┼ä historyczno-duchowych.
> >
> > Jan Paweł II potępia antysemityzm jako postawę totalnie
> > sprzeczn─ů z nauczaniem Ewangelii.
> >
> >
> >
> >
> > -zapami─Ötajcie te nazwiska kt├│re j─ůtrz─ů i szkaluj─ů Polak├│w i ich sk┼éocaj
> ─ů
> mi─Ödzy sob─ů

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Jan Pawe┼é II pot─Öpia antysemityzm jako postaw─Ö totalnie sprzeczn─ů z nauczaniem
Ewangelii, z nauczaniem naszego Pana, Syna Bo┼╝ego, Jezusa Chrystusa.
> >
> >







Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: "ODPOWIEDZIALNO┼Ü─ć ZA S┼üOWO" - F orum Dialogu AREOPAG 11-14.11.04
Zapraszamy na kolejn─ů edycj─Ö Areopagu.
wi─Öcej informacji: www.sw-jan.vn.pl w dziale "co nowego".
Poni┼╝ej program tegorocznej edycji Areopagu:
Pozdrawiam,
Kasia

 Program

11 listopada 2004, czwartek

godz. 12.00
Gda┼äsk, ko┼Ťci├│┼é ┼Ťw Jana
Msza ┼Ťwi─Öta w intencji Ojczyzny
Liturgii przewodniczy i homilię wygłosi
abp Tadeusz Gocłowski, metropolita gdański

godz. 13.30
Gdańsk, plac przy Bazylice Mariackiej
Festyn ┼╗ebraczy 2004 bochenki chleba

godz. 16.00
Gdańsk, kawiarnia &#8222;Akademia Cafe&#8221;
Ksi─ů┼╝ki naszych go┼Ťc:
Jerzy Bralczyk, profesor, j─Özykoznawca, specjalista w zakresie j─Özyka medi├│w,
polityki i reklamy
&#8221;Leksykon zdań polskich&#8221;
Gospodarz spotkania &#8211; Tadeusz Skutnik, dziennikarz &#8222;Dziennik Bałtycki&#8221;

godz. 18.00
Gdańsk Ołowianka. Polska Filharmonia Bałtycka
Kantata &#8222;Litania Polska&#8221;
Muzyka: Zygmunt Konieczny
Słowa: ks. Jan Twardowski
Dyrygent: Rafał Delekta
Soli┼Ťci: Ch├│r Akademicki Uniwersytetu Gda┼äskiego, Orkiestra Symfoniczna
Polskiej Filharmonii Bałtyckiej

12 listopada 2004, pi─ůtek

godz. 12.00 &#8211; 19.00
Gdańsk, Biblioteka Gdańska PAN
Wystawa &#8222;Święte słowa&#8221;

godz. 16.00
Gdańsk, kawiarnia &#8222;Akademia Cafe&#8221;
Ksi─ů┼╝ki naszych go┼Ťci:
Robert Mak┼éowicz, mi┼éo┼Ťnik kuchni-samouk, krytyk kulinarny, badacz dziej├│w
gastronomii
&#8221;Czy wierzy─ç platynowym blondynkom? Rzecz o restauracjach i nie tylko&#8221;
Gospodarz spotkania: Hanna Kordalska-Rosiek, dziennikarka, TVP SA Oddział
Gdańsk

godz. 18.00
Gdańsk, Ratusz Staromiejski
&#8221;O s┼éowach przy jedzeniu, czyli kto ugotowa┼é Ostatni─ů Wieczerz─Ö?&#8221;
Rozmawiaj─ů i gotuj─ů:
Robert Mak┼éowicz, mi┼éo┼Ťnik kuchni-samouk, krytyk kulinarny, badacz dziej├│w
gastronomii
ks. Krzysztof Nieda┼étowski, duszpasterz ┼Ťrodowisk tw├│rczych, autor ksi─ůzki o
Ostatniej Wieczerzy w sztuce europejskiej

godz. 21.00-24.00
Gdańsk, kino kameralne
&#8221;Noc w starym kinie&#8221;
Gospodarz wieczoru: Stanisław Janicki, dziennikarz, krytyk filmowy, reżyser,
scenarzysta, wykładowca akademicki, autor publikacji na temat polskiej
kinematografii
Taperzy: Cezary Paciorek (akordeon), Olo Walicki (kontrabas)

13 listopada 2004. sobota

godz. 10.00
Gdańsk-Oliwa, seminarium duchowne
Wykład i spotkanie dyskusyjne
&#8221;Jak głosić dobre kazania?&#8221;
Go┼Ť─ç specjalny: Jerzy Bralczyk, profesor, j─Özykoznawca, specjalista w
zakresie j─Özyka medi├│w, polityki i reklamy
Moderator: Krzysztof Szerszeń, alumn seminarium duchownego

godz. 16.00
Gdańsk, kawiarnia &#8222;Akademia Cafe&#8221;
Debata dziennikarzy
&#8221;Czy religia jest tematem medialnym?&#8221;
Go┼Ťcie specjalni:
El┼╝bieta Adamiak, teolo┼╝ka, publicystka, pionierka polskiej teologii
feministycznej, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu;
Zbigniew Nosowski, redaktor naczelny miesi─Öcznika &#8222;Wi─Ö┼║&#8221;, publicysta
Marcin Przeciszowski, dziennikarz, prezes KAI
Moderator: Andrzej Urba┼äski, dziennikarz, &#8222;Go┼Ť─ç Niedzielny&#8221; Oddzia┼é Gda┼äski

godz. 18.00
Gdańsk Ołowianka, Polska Filharmonia Bałtycka
Debata
&#8221;Odpowiedzialno┼Ť─ç za S┼éowo Bo┼╝e i s┼éowo ludzkie w Ko┼Ťciele&#8221;
G┼éos zabior─ů:
El┼╝bieta Adamiak, teolo┼╝ka, publicystka, pionierka polskiej teologii
feministycznej, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu;
ks. Waldemar Chrostowski, profesor, biblista, Uniwersytet Kardynała Stefana
Wyszyńskiego w Warszawie.
Zbigniew Nosowski, redaktor naczelny miesi─Öcznika &#8222;Wi─Ö┼║&#8221;, publicysta
o. Wacław Oszajca, jezuita, tłumacz, poeta, dziennikarz, redaktor
naczelny &#8222;Przegl─ůdu Powszechnego&#8221;
Dorota Zdunkiewicz-Jedynak, j─Özykoznawca, badacz j─Özyka ludzi Ko┼Ťcio┼éa,
Uniwersytet Warszawski
Moderatorzy:
Jacek Naliwajek, dziennikarz, Radio Gdańsk
ks. Krzysztof Nieda┼étowski, duszpasterz ┼Ťrodowisk tw├│rczych

14 listopada 2004, niedziela

godz. 10.00
Gdańsk, Ratusz Staromiejski
&#8222;Dzi─Ökuj─Ö Ci po prostu za to ┼╝e jeste┼Ť&#8221;
Przedpo┼éudnie z poezj─ů ks. Jana Twardowskiego
czytaj─ů: Danuta Stenka i Bogus┼éaw Linda
improwizuje muzycznie: Piotr Sutt, instrumenty perkusyjne
Gospodarz salonu: Maria Anna Kalmus

godz. 12.00
ko┼Ťci├│┼é ┼Ťw. Jana
Msza ┼Ťwi─Öta dla ┼Ťrodowisk tw├│rczych i dziennikarzy
w intencji ┼Ťp. Doroty Tyrakowskiej i ┼Ťp. Macieja Szumowskiego
Liturgii przewodniczy i homilię wygłosi ks. Waldemar Chrostowski, profesor,
biblista, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie

godz. 13.30
Gda┼äsk, ulice wok├│┼é ko┼Ťcio┼éa ┼Ťw. Jana
Festiwal ┼╝ebraczy 2004 bochenki chleba

godz. 18.00
Gdańsk-Ołowianka, Polska Filharmonia Bałtycka
Debata
&#8221;Mi─Ödzy wolno┼Ťci─ů a odpowiedzialno┼Ťci─ů za s┼éowo&#8221;
G┼éos zabior─ů:
ks. Adam Boniecki, redaktor naczelny &#8222;Tygodnika Powszechnego&#8221;
Kamil Durczok, dziennikarz, Telewizja Polska
Tomasz Lis, dziennikarz, publicysta, cz┼éonek zarz─ůdu Telewizji Polsat
Monika Olejnik, dziennikarka, Radio ZET, TVP
Daniel Passent, dziennikarz, &#8222;Polityka&#8221;
Bronisław Wildstein, dziennikarz, &#8222;Rzeczpospolita&#8221;
Moderatorzy: Jerzy Bralczyk i ks. Krzysztof Niedałtowski

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Donosy #2630, 1999-09-16 15:22 GMT
 *******        *****      **     **      *****        *****     **      **
 **     **    **     **    ***    **    **     **    **     **   **      **
 **     **    **     **    ****   **    **     **    **           **    **
 **     **    **     **    **  *  **    **     **      *****       **  **
 **     **    **     **    **   ****    **     **           **      ****
 **     **    **     **    **    ***    **     **    **     **       **
 *******        *****      **     **      *****        *****         **

DZIENNIK LIBERALNY       nr 2630                  Czwartek, 16 wrzesnia 1999
                                                             ISSN 0867-6860
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
 Redakcja: Lena Bialkowska (naczelna), Michal Jankowski,
           Michal Pawlak, Ksawery Stojda (zalozyciel).
 Dzial kolportazu: Przemek Klosowski
 Listy: c/o Michal Jankowski, Holowki 3 m.54, 00-749 Warszawa
 E-mail: <Donosy-Redak@fuw.edu.pl
 Copyright (c) 1999 by Michal Jankowski
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=

Za opoznienie wyplat

czesci emerytur i rent na Pomorzu i Podkarpaciu wg ZUS winna jest
poczta oraz banki. ZUS wyslal pieniadze dwa dni przed terminem
wyplaty. Prezes Stanislaw Alot uwaza, ze skonczyly sie czasy, gdy
banki i poczta czerpaly zyski z pieniedzy, ktore Zaklad Ubezpieczen
wysylal im kilka dni przed wyplata.
 Do winy nie poczuwa sie tez Ryszard Krauze prezes PROKOM, ktory
komputeryzuje ZUS. Prezes Krauze twierdzi, ze klamia wszyscy, ktorzy
mowia, ze system jest niesprawny. Niestety w bazie danych ZUS brakuje
podobno 450 tys. osob, ktore podpisaly umowy z funduszami, terenowe
oddzialy ZUS nie maja dostepu do indywidualnych kont ubezpieczonych, a
co gorzej ZUS nie wie kto i na jaka kwote nie zaplacil skladek. Na
liscie dluznikow figuruja platnicy, ktorzy nie maja zaleglosci.
Dzisiaj rzad debatuje nad problemami ZUS. Wicepremier Leszek
Balcerowicz uwaza, ze tylko zmiana prezesa moze uzdrowic sytuacje w
ZUS.

Sad lustracyjny

wydal pierwszy wyrok. Uznal, ze klamliwe oswiadczenie lustracyjne
zlozyla Wanda B., adwokat z Rzeszowa. Proces mec. Wandy B. trwal jeden
dzien i zakonczyl sie ogloszeniem przez Sad, ze mecenas B. zlozyla
niezgodne z prawda oswiadczenie zatajajac "fakt swiadomej i tajnej
wspolpracy z organami bezpieczenstwa panstwa". Dzisiaj odbeda sie
kolejne trzy sprawy m.in. poslow Tadeusza Matyjka (SLD) i Aleksandra
Bentkowskiego (PSL).

Funkcjonariusze PPR i PZPR

ktorzy w okresie stalinowskim nadzorowali dzialalnosc aparatu
bezpieczenstwa nie dostana uprawnien kombatanckich. Zdecydowal o tym
wczoraj Trybunal Konstytucyjny, nie podzielajac zastrzezen prezydenta
Kwasniewskiego, ktory pod koniec marca zwrocil sie do Trybunalu z
wnioskiem o zbadanie zgodnosci z konstytucja znowelizowanej przez Sejm
ustawy o kombatantach.
 Zdaniem Trybunalu ustawa odbiera przywileje tym, ktorzy pracowali w
strukturach partyjnych zwiazanych ze stosowaniem represji.

Inflacja zamiast

przewidywanej deflacji. W sierpniu ceny podniosly sie o 0.6%.
Podrozaly mieso, benzyna, podreczniki i uslugi. Po sierpniu wskaznik
cen towarow i uslug konsumpcyjnych osiagnal 7.2% (inflacja roczna
zapisana w budzecie ma wynosic od 6.5 do 6.9%). Jako przyczyne
inflacji niektorzy ekonomisci wskazuja podwyzki cen paliw.

Sad Najwyzszy

uznal wczoraj, ze skarb panstwa ponosi odpowiedzialnosc i ryzyko za
obiektywnie niesluszne tymczasowe aresztowanie, otwierajac tym samym
droge wnioskom o odszkodowania za areszty stosowane wobec
podejrzanych, ktorych pozniej uniewinniono.

Wczorajsza internetowa

rozmowa z wicepremierem Leszkiem Balcerowiczem zgromadzila ponad 1300
chetnych do dyskusji, jednak tylku kilkunastu doczekalo sie odpowiedzi,
gdyz wicepremier mial tylko godzine czasu. Pytania byly wybierane przez
moderatora. Zapis z dyskusji mozna przeczytac pod adresem:
http://czat.onet.pl/goscie/Balcerowicz/log.html.

10. Krajowe Targi Ksiazki

rozpoczynaja sie dzis w Warszawie. Udzial wezmie 203 wystawcow, a
podpisywac ksiazki bedzie 70 autorow m.in. Czeslaw Milosz, ks. Jan
Twardowski, Wladyslaw Kopalinski, Janusz Tazbir, Krzysztof Zanussi i
Jerzy Waldorf. Gosciem honorowym Targow jest Izrael.

Pogoda

Jeszcze slonecznie, ale od jutra ma byc deszczowo i nieco cieplej.

+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+
 Wszystkie prawa zastrzezone.
 Regularna redystrybucja bez zgody redakcji zabroniona.
 Dopuszczamy obrot pojedynczymi numerami archiwalnymi.
 Prenumerata: na zyczenie. Dystrybucja: automatyczna lista
 dystrybucyjna e-mail oraz Usenet news: pl.gazety.donosy
 Zamowienia prosimy przysylac na adres <listp@fuw.edu.pl
 podajac jako tresc listu (nie w naglowku) linie:
 subscribe Donosy-L Imie Nazwisko
 Zamowienie musi byc wyslane z adresu, na ktory prenumerata
 jest zamawiana.
 W przypadku trudnosci w zapisaniu sie na liste prosimy o kontakt
 na adres redakcji.
 Archiwum: http://info.fuw.edu.pl/donosy
+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+- koniec numeru 2630 -+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Szok
P.T. Lukasz `torero' Karcz <tor@poczta.onet.plnapisał:


Ale tak mi si─Ö widzi: Jasiu np. kiedy┼Ť chcia┼é zosta─ç lekarzem.
A teraz widzi, ┼╝e lekarze zabijaj─ů ludzi. Nie podoba mi si─Ö to,
powiadam. Mocno nie podoba. Tak sobie tylko gdybam.
I tak zupe┼énie hipotetycznie: czy ma┼ée dzieci chcia┼éyby na┼Ťladowa─ç
np. pi┼ékarzy, gdyby co jaki┼Ť czas w telewizji pokazywano np.
pijanego Olisadebe czy innego Kryszałowicza? I gdyby robiono
z tego taki kocio┼é,  jak teraz?


No to skoro tak offtopiczymy... (Łukaszu, ja naprawdę nie miałam
zamiaru si─Ö Ciebie czepia─ç. Twoj─ů wiadomo┼Ť─ç wy┼éoni┼éam z w─ůtku
losowo.) Co┼Ť mi si─Ö zdaje, ┼╝e na psychologii dziecka to Ty si─Ö znasz
tak jak ja na ekonomii. :) Aha, je┼Ťli m├│wisz "dziecko", to jaka jest
g├│rna granica wieku dzieci─Öcego, wg Ciebie? Um├│wmy si─Ö,
┼╝e to b─Ödzie 16 lat, mo┼╝e by─ç? Aczkolwiek to jest mocno starsze
dziecko, zwykle ju┼╝ samowychowuj─ůce si─Ö ;).
Dzieci identyfikuj─ů si─Ö - w sensie podziwiania i ch─Öci dor├│wnania
np.  - nie z grup─ů os├│b lecz z osob─ů konkretn─ů.
(tu ┼Ťwiadomie pomijam identyfikacj─Ö z grup─ů r├│wie┼Ťnicz─ů)
Podam Ci "naprzykład".
Znam chłopca - obecnie trzynastoletniego - którego idolem był
pewien amerykański koszykarz. Wystarczyło, że poczytał trochę
wywiadów z "idolem". I przestał się nim zachwycać. Ale to nie
znaczy, że potępia w czambuł wszystkich amerykańskich
koszykarzy, znalazł innego - wartego zainteresowania. :)
Je┼Ťli za┼Ť chodzi o dzieci─Öce wybory zawodu, to zn├│w bardzo
uproszcz─Ö, do jednego motywu: Jasio chce by─ç lekarzem, bo
lekarz pomaga ludziom (i chodzi w takim fajnym białym
fartuchu ;)).
Je┼Ťli us┼éyszy o lekarzach, kt├│rzy szkodz─ů pacjentom mo┼╝e
powiedzie─ç: ja b─Öd─Ö inny.
Starszy Jasio - taki 16-letni - mo┼╝e chcie─ç by─ç lekarzem, bo ma
w planach prac─Ö w prywatnej plac├│wce i du┼╝e zarobki. Czarne owce
tego zawodu nie zaburz─ů jego plan├│w. On te┼╝ mo┼╝e stwierdzi─ç:
ja b─Öd─Ö inny. A mo┼╝e r├│wnie┼╝ zna─ç osobi┼Ťcie jakiego┼Ť lekarza,
kt├│ry dla niego jest wzorem. [sporo dzieci choruje, wielu dzieciom
lekarze ratuj─ů ┼╝ycie - mo┼╝e i nasz Jasio ma _osobiste_ pozytywne
do┼Ťwiadczenia z lekarzami]


Oki. Zauwa┼╝asz jaki┼Ť pozytywny wzorzec post─Öpowania w ┼Ťrodkach
masowego ra┼╝^Wprzekazu?


Tak. Biznesłumen, która fantastycznie godzi pracę po 12 godzin dziennie
z prowadzeniem domu i wychowywaniem dzieci. To mój ideał.
A tak serio... wracaj─ůc do Ko┼Ťcio┼éa... sztandarow─ů postaci─ů medialn─ů
jest/był Tischner, nespa? Jeszcze Jan Twardowski... jeszcze kilku
zakonnik├│w. Masz racj─Ö chyba... dobro jest niemedialne, a i mniej
nachalne.


Tu si─Ö z Tob─ů zgadzam. Z drugiej jednak strony nie chce mi si─Ö za
bardzo _wierzy─ç_ w milczenie z premedytacj─ů. Mo┼╝e sprawa
zginęła, bo nie było dowodów? Może obiecał poprawę i nie wyszło?


[ciach reszta]
Wiesz, to ja Ci zazdroszcz─Ö. Bo mnie co┼Ť si─Ö nie chce wierzy─ç
w brak premedytacji. Niestety bardzo ma┼éo wiem o Ko┼Ťciele jako
instytucji, dlatego trudno mi o rzeczowe argumenty. Wydaje
mi si─Ö jednak, ┼╝e jest to na tyle zamkni─Öta spo┼éeczno┼Ť─ç
to nie jest dobre słowo, ale nie chcę tracić czasu na szukanie
lepszego :) ), by nie chcie─ç dopu┼Ťci─ç instytucji "zewn─Ötrznych"
do własnych nie-czystych spraw. A przymknięcie oka na
post─Öpowanie jednego z wy┼╝szych kap┼éan├│w, mog┼éo by─ç z jakich┼Ť
wzgl─Öd├│w wygodne po prostu. Nie jest to oszczerstwo z mojej strony,
do┼Ťwiadczenie ┼╝yciowe przeze mnie przemawia.

[ciach o ludku, kt├│ry co i raz  daje  g┼éos w r├│┼╝nych sprawach]
[ja]

| Żeby być autorytetem trzeba sobie na to zasłużyć.
| To nie jest dane a priori.

Czasem jest. Zdaje si─Ö o. Boniecki wyr├│┼╝nia autorytet dany [np.
rodzicielski] i nabyty [np. ulubiony muzyk]. Oczywi┼Ťcie pierwszy
mo┼╝e przej┼Ť─ç w drugi...


Autorytet dany... rodzice ciesz─ů si─Ö nim b. kr├│tko, ┼üukaszu :),
do momentu, gdy dziecko zaczyna krytycznie my┼Ťle─ç.
Je┼Ťli autorytet "dany" utrzymuje si─Ö u kogo┼Ť d┼éu┼╝ej, to mamy do
czynienia z niedojrza┼é─ů osobowo┼Ťci─ů.


| To nie "Rzepa" obni┼╝a autorytet Ko┼Ťcio┼éa czy duchownych.
| To duchowni ┼║le si─Ö prowadz─ůcy oraz ich zwierzchnicy,
| kt├│rzy tuszuj─ů wyst─Öpki, obni┼╝aj─ů ├│w autorytet.
A na to torero:
Czy ja wiem?
np. dowolna partia polityczna [np. SLD]. Trzyma swoich do┼Ť─ç mocno za
twarz, a wyskoki rozliczane s─ů wewn─Ötrznie, a nie przy udziale prasy.
I  dlatego te┼╝ ma opini─Ö m├│wi─ůcej jednym g┼éosem, a nie skofliktowanej
i
k┼é├│c─ůcej si─Ö o sto┼éki. Czy uwa┼╝asz, ┼╝e nag┼ée rozpocz─Öcie m├│wienia o
wszystkich aferach wskutek jakiego┼Ť hipotetycznego przecieku
podnios┼éoby ich presti┼╝? Mocno w─ůtpi─Ö. Czego jak czego, ale etykietki
aferalnej partyjki przylepi─ç im nie mo┼╝na - m.in. ze wzgl─Ödu na
rozwi─ůzywanie spraw we w┼éasnym gronie.


Sam piszesz, ┼╝e _wyskoki_rozliczane_s─ů_wewn─Ötrznie_.
Nie mam wi─Öc nic do dodania, pr├│cz jednego:
niechby zatem i Ko┼Ťci├│┼é rozliczy┼é arcybiskupa.
Afery medialnej by nie było.

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Szok
Old Rena napisał(a):


P.T. Lukasz `torero' Karcz <tor@poczta.onet.plnapisał:
| Ale tak mi si─Ö widzi: Jasiu np. kiedy┼Ť chcia┼é zosta─ç lekarzem.
| A teraz widzi, ┼╝e lekarze zabijaj─ů ludzi. Nie podoba mi si─Ö to,
| powiadam. Mocno nie podoba. Tak sobie tylko gdybam.
| I tak zupe┼énie hipotetycznie: czy ma┼ée dzieci chcia┼éyby na┼Ťladowa─ç
| np. pi┼ékarzy, gdyby co jaki┼Ť czas w telewizji pokazywano np.
| pijanego Olisadebe czy innego Kryszałowicza? I gdyby robiono
| z tego taki kocio┼é,  jak teraz?

No to skoro tak offtopiczymy... (Łukaszu, ja naprawdę nie miałam
zamiaru si─Ö Ciebie czepia─ç. Twoj─ů wiadomo┼Ť─ç wy┼éoni┼éam z w─ůtku
losowo.) Co┼Ť mi si─Ö zdaje, ┼╝e na psychologii dziecka to Ty si─Ö znasz
tak jak ja na ekonomii. :)


Well... i tak mam nad Tob─ů przewag─Ö, bo Ty nigdy nie by┼éa┼Ť ekonomistk─ů
:P

Powa┼╝nie m├│wi─ůc, pewnie masz racj─Ö. Gdybam sobie hipotetycznie...


Aha, je┼Ťli m├│wisz "dziecko", to jaka jest
g├│rna granica wieku dzieci─Öcego, wg Ciebie? Um├│wmy si─Ö,
┼╝e to b─Ödzie 16 lat, mo┼╝e by─ç? Aczkolwiek to jest mocno starsze
dziecko, zwykle ju┼╝ samowychowuj─ůce si─Ö ;).
Dzieci identyfikuj─ů si─Ö - w sensie podziwiania i ch─Öci dor├│wnania
np.  - nie z grup─ů os├│b lecz z osob─ů konkretn─ů.
(tu ┼Ťwiadomie pomijam identyfikacj─Ö z grup─ů r├│wie┼Ťnicz─ů)


To jeszcze ostatnim tchem, zanim ostatecznie sprowadzisz mnie do poziomu
gruntu ;-), podam przyk┼éad zabawy "policjant├│w i z┼éodziei". A zreszt─ů...
pewnie masz racj─Ö, a ja si─Ö kompromituj─Ö do reszty... :))))


| Oki. Zauwa┼╝asz jaki┼Ť pozytywny wzorzec post─Öpowania w ┼Ťrodkach
| masowego ra┼╝^Wprzekazu?
Tak. Biznesłumen, która fantastycznie godzi pracę po 12 godzin dziennie
z prowadzeniem domu i wychowywaniem dzieci. To mój ideał.
A tak serio... wracaj─ůc do Ko┼Ťcio┼éa... sztandarow─ů postaci─ů medialn─ů
jest/był Tischner, nespa? Jeszcze Jan Twardowski... jeszcze kilku
zakonnik├│w. Masz racj─Ö chyba... dobro jest niemedialne, a i mniej
nachalne.


Inaczej: medialne to mo┼╝e ono i jest, tylko te nasze media ┼Ť┼Ť┼Ť┼Ťakie┼Ť
takie... dziwne. Koniec końców bajki swego czasu także były swoistymi
"mediami" i było w nich miejsce na dobro. Śmiejemy się z osób, które
m├│wi─ů androny o odpowiedzialno┼Ťci dziennikarzy, redaktor├│w... a
tymczasem "doing sb's duty" w wykonaniu aktor├│w, scenarzyst├│w czy
redaktor├│w programowych, je┼Ťli nie jest przefiltrowane przez filtr
wewnętrzny, ukształtowany z kolei przez sumienie czy wychowanie, samo
staje si─Ö tub─ů z┼éa. Dlatego te┼╝, offtopikuj─ůc do kwadratu, libera┼é
patrz─ůcy na spo┼éecze┼ästwo musi by─ç konserwatywny, bo ┼╝adne prawo nie
zapewni w mediach w┼éa┼Ťciwej proporcji dobra do z┼éa czy os─ůdu tego
ostatniego, je┼Ťli za prawem nie stoi dobry obyczaj czy zwyczajna
przyzwoito┼Ť─ç.


| Tu si─Ö z Tob─ů zgadzam. Z drugiej jednak strony nie chce mi si─Ö za
| bardzo _wierzy─ç_ w milczenie z premedytacj─ů. Mo┼╝e sprawa
| zginęła, bo nie było dowodów? Może obiecał poprawę i nie wyszło?
[ciach reszta]
Wiesz, to ja Ci zazdroszcz─Ö. Bo mnie co┼Ť si─Ö nie chce wierzy─ç
w brak premedytacji. Niestety bardzo ma┼éo wiem o Ko┼Ťciele jako
instytucji, dlatego trudno mi o rzeczowe argumenty. Wydaje
mi si─Ö jednak, ┼╝e jest to na tyle zamkni─Öta spo┼éeczno┼Ť─ç
to nie jest dobre słowo, ale nie chcę tracić czasu na szukanie
lepszego :) ), by nie chcie─ç dopu┼Ťci─ç instytucji "zewn─Ötrznych"
do własnych nie-czystych spraw. A przymknięcie oka na
post─Öpowanie jednego z wy┼╝szych kap┼éan├│w, mog┼éo by─ç z jakich┼Ť
wzgl─Öd├│w wygodne po prostu. Nie jest to oszczerstwo z mojej strony,
do┼Ťwiadczenie ┼╝yciowe przeze mnie przemawia.


W tej sprawie po prostu zmilcz─Ö. I z Twojej, i z mojej strony ocena WOLI
"decydent├│w" b─Ödzie po prostu ocen─ů subiektywn─ů.


| Żeby być autorytetem trzeba sobie na to zasłużyć.
| To nie jest dane a priori.

| Czasem jest. Zdaje si─Ö o. Boniecki wyr├│┼╝nia autorytet dany [np.
| rodzicielski] i nabyty [np. ulubiony muzyk]. Oczywi┼Ťcie pierwszy
| mo┼╝e przej┼Ť─ç w drugi...
Autorytet dany... rodzice ciesz─ů si─Ö nim b. kr├│tko, ┼üukaszu :),
do momentu, gdy dziecko zaczyna krytycznie my┼Ťle─ç.
Je┼Ťli autorytet "dany" utrzymuje si─Ö u kogo┼Ť d┼éu┼╝ej, to mamy do
czynienia z niedojrza┼é─ů osobowo┼Ťci─ů.


Chodziło mi tylko o to, że zjawisko "autorytetu danego" funkcjonuje i ma
si─Ö ┼Ťwietnie. A do przyk┼éadu rodzic├│w dorzuc─Ö jeszcze szefa - idiot─Ö.
Mo┼╝na nim pogardza─ç i po cichu go przeklina─ç, ale fakt istnienia
autorytetu szefa [w sensie posłuchu; chociaż może masz rację i to już
nie jest autorytet? trzeba by się było Adama spytać, zawsze byłem
kiepski z metodologii...] jest decyduj─ůcy dla post─Öpowania, przynajmniej
bior─ůc pod uwag─Ö ┼Ťrodowisko, w jakim ten autorytet funkcjonuje.

[ciach SLD]


Sam piszesz, ┼╝e _wyskoki_rozliczane_s─ů_wewn─Ötrznie_.
Nie mam wi─Öc nic do dodania, pr├│cz jednego:
niechby zatem i Ko┼Ťci├│┼é rozliczy┼é arcybiskupa.
Afery medialnej by nie było.


O. I niechaj to starczy za konkluzj─Ö :-)))))))))


Pozdrawiam ciepło,


Tako┼╝. I Marcelka te┼╝ :-))))

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu